Od samego rana po korytarzach kręciły się niesamowite stwory, czarownice i superbohaterowie. Jednak wbrew tradycji, dzisiaj wcale nie miało być straszno i mroczno. Nasz cel był zupełnie inny: miało być przede wszystkim wesoło, radośnie, pomarańczowo, dyniowo i bardzo cukierkowo!